IBS · stres · oś jelito–mózg · psychogastroenterologia

IBS i stres: dlaczego objawy są realne?

Objawy IBS są realnym doświadczeniem ciała. Ból brzucha, biegunka, zaparcia, parcie, wzdęcia, przelewanie albo nagła potrzeba skorzystania z toalety nie są „wymyślone” tylko dlatego, że mogą nasilać się w stresie, lęku albo przeciążeniu.

Stres nie musi być jedyną przyczyną objawów, żeby miał znaczenie. W IBS ważna bywa cała reakcja organizmu: napięcie, czujność na brzuch, przewidywanie pogorszenia, sprawdzanie ciała i unikanie sytuacji, w których objaw mógłby się pojawić.

Praca psychologiczna ma sens wtedy, gdy wokół objawów narasta alarm. Nie polega na zaprzeczaniu dolegliwościom, ale na zrozumieniu, jak objaw, stres, uwaga i napięcie mogą wzajemnie się napędzać.

IBS Stres Realne objawy Oś jelito–mózg Alarm Czujność

Dlaczego stres może nasilać objawy z brzucha?

Przewód pokarmowy i układ nerwowy są ze sobą stale połączone. To, co dzieje się w jelitach, może wpływać na samopoczucie i napięcie. Z drugiej strony stres, lęk, przeciążenie i przewidywanie zagrożenia mogą wpływać na to, jak ciało reaguje i jak silnie objawy są odczuwane.

To nie znaczy, że objaw jest „tylko od stresu”. Bardziej chodzi o to, że organizm może wejść w tryb alarmu. W takim stanie brzuch staje się bardziej obserwowany, napięcie rośnie szybciej, a każdy sygnał może być interpretowany jako zapowiedź pogorszenia.

Objaw — napięcie — czujność — alarm

W IBS często ważny jest pierwszy sygnał z brzucha: skurcz, przelewanie, napięcie, dyskomfort, parcie albo poczucie, że „coś się zaczyna”.

Za tym sygnałem szybko może pojawić się napięcie: „czy zaraz będzie gorzej?”, „czy zdążę do toalety?”, „czy powinienem odwołać wyjście?”. Uwaga skupia się na brzuchu, ciało jest skanowane, a organizm przygotowuje się na zagrożenie.

Tak powstaje pętla: objaw uruchamia alarm, alarm zwiększa napięcie, napięcie nasila czujność, a czujność sprawia, że jeszcze trudniej oderwać uwagę od brzucha.

Dlaczego samo uspokajanie się często nie wystarcza?

Wiele osób słyszy: „nie stresuj się”, „spróbuj się uspokoić”, „nie myśl o tym”. Przy IBS takie rady zwykle niewiele dają, a czasem zwiększają frustrację.

Jeśli ciało już jest w trybie alarmu, sama decyzja „będę spokojny” może nie wystarczyć. Tym bardziej, jeśli wcześniejsze epizody były nagłe, zawstydzające albo trudne do opanowania.

Dlatego praca psychologiczna nie polega na prostym przekonywaniu siebie, że „nic się nie dzieje”. Bardziej chodzi o uczenie się innej odpowiedzi na pierwszy sygnał z brzucha: mniej automatycznego sprawdzania, mniej walki z ciałem i więcej możliwości powrotu do działania.

Co można robić w pracy psychologicznej?

Na początku ważne jest rozpoznanie, jak wygląda konkretna pętla objawu: kiedy pojawia się alarm, co go nasila, jakie sytuacje są unikane i jakie zabezpieczenia zaczęły organizować codzienne życie.

W dalszej pracy można zajmować się napięciem, uwagą skierowaną na brzuch, lękiem przed pogorszeniem, zachowaniami zabezpieczającymi i stopniowym powrotem do sytuacji, które IBS zaczął zawężać.

Praca może obejmować lepsze rozumienie objawów, regulację napięcia i uwagi, ograniczanie zachowań zabezpieczających oraz stopniowy powrót do sytuacji, które IBS zaczął zawężać. W zależności od problemu wykorzystuję także elementy CBT i ACT, pracę z odczuciami z ciała oraz hipnozę kliniczną regulacyjną jako jedno z możliwych narzędzi.

Kiedy potrzebna jest konsultacja lekarska?

Praca psychologiczna nie zastępuje diagnostyki ani leczenia gastroenterologicznego. Konsultacja lekarska jest szczególnie ważna, jeśli objawy są nowe, nasilają się, pojawia się krew w stolcu, gorączka, niezamierzona utrata masy ciała, nocne wybudzenia z powodu objawów albo inne niepokojące sygnały.

Jeśli diagnostyka jest już prowadzona albo zakończona, praca psychologiczna może być uzupełnieniem leczenia — szczególnie wtedy, gdy obok objawów pojawia się napięcie, lęk, czujność i unikanie.

Najczęstsze pytania

Czy stres powoduje IBS?

Nie zawsze da się sprowadzić IBS do jednej przyczyny. Stres może wpływać na objawy, ich nasilenie i sposób reagowania organizmu, ale to nie znaczy, że objawy są wymyślone albo „tylko psychiczne”.

Czy objawy IBS są prawdziwe, jeśli nasilają się w stresie?

Tak. Objawy są realne. To, że nasilają się w stresie, oznacza raczej, że przewód pokarmowy, układ nerwowy, napięcie, uwaga i emocje mogą wpływać na siebie nawzajem.

Czy praca psychologiczna polega na ignorowaniu objawu?

Nie. Praca nie polega na udawaniu, że objawu nie ma. Chodzi o zmniejszanie pętli alarmu, napięcia, czujności i unikania, które mogą nasilać cierpienie i ograniczać codzienne życie.

Czy przy IBS trzeba zrobić badania?

W wielu sytuacjach diagnostyka medyczna jest ważna. Szczególnie wtedy, gdy objawy są nowe, nietypowe, nasilające się albo pojawiają się dodatkowe sygnały wymagające oceny lekarskiej.

Czy hipnoza kliniczna może pomóc przy IBS i stresie?

Może być jednym z narzędzi pracy, jeśli problem szybko uruchamia się w napięciu, brzuchu, oddechu, wyobrażeniach i alarmie. Nie jest obowiązkowa i nie zastępuje diagnostyki ani leczenia medycznego.

Źródła
  1. The Rome Foundation. What is a Disorder of Gut-Brain Interaction (DGBI)? Strona źródłowa
  2. NICE. Irritable bowel syndrome in adults: diagnosis and management. Clinical guideline CG61. Rekomendacje

Umów pierwszą konsultację

Jeżeli zmagasz się z IBS lub czynnościowymi objawami przewodu pokarmowego i widzisz, że dolegliwości zaczęły ograniczać codzienne życie, pierwsza konsultacja może pomóc uporządkować sytuację i sprawdzić, czy praca psychogastroenterologiczna będzie właściwym kierunkiem.