Zapytaj mnie o cokolwiek (anonimowo)

Masz pytanie? Zadaj je tutaj anonimowo. Twoje pytanie wraz z odpowiedzią ukaże się na tej stronie.

Twoje pytanie zostało zapisane i ukaże się, gdy tylko uzyska odpowiedź.

Pytania zadane do tej pory:

  • Ktoś zapytał:
    Od jakiegoś czasu, niedługiego, około 3 tygodni, czuję ogromną niemoc, w przeciągu ostatnich 2 miesięcy miałam nagromadzenie bardzo wielu problemów w życiu osobistym, wciągana w problemy między rodzicami, służyłam wsparciem dla dość szerokiego grona przyjaciół, przy tym własne problemy zdrowotne, zerwanie z chłopakiem, z którym dalej utrzymuje kontakt i choć mnie to rani nie potrawie urwać, bo wciąż mam nadzieję, i ogromna presja w klasie maturalnej. Przestałam osiągać satysfakcjonujące wyniki w szkole, przestałam się wyrabiać czasowo, znajomi wiecznie czegoś ode mnie chcą, czuję się osaczona lecz je potrafię odmówić. Łącze szkołę, prace, kurs prawa jazdy i dopiero skończyłam terapię, więc nagromadziło mi się zajęć, ale ogarniałam to. W tej chwili czuje się bezsilna, dosłownie brak mi sił, by podnieść ręce, chętnie przespałabym każdą chwilę, nie chce i już nawet ie próbuje nic robić, nie mam ochoty wychodzić z domu, ale nie chce zaniedbać przyjaciół, stresuje się każdą drobnostką, ciągle się boję, zachowuje się nielogicznie i wiem o tym ale nie potrafię inaczej, mam wrażenie że cała się trzęse i myślę tylko o tym gdzie uciec, gdzie się schować, ciągle płaczę, sama z siebie, po drodze, w autobusie, w domu. Czuję jakbym przestała nadążać za moim życiem, straciła kontrolę i najchętniej bym się z niego wypisała. Nie wiem co powinnam w tej sytuacji zrobić, nie mam możliwości zasięgnąć żadnej porady w tej chwili, nie wiem jak mam sama sobie poradzić, ani czy to jest wogóle możliwe. Jak Pan uważa? Ma Pan jakieś rady, jak to sobie poukładać? Od czego zacząć? Cokolwiek.. Zaczynam się poddawać.
    • Rafał odpowiedział:
      Może od powrotu do tego, co zaniechała Pani po zakończonej terapii własnej? A zacząć najlepiej od samej siebie, a nie od całego świata i wszystkich innych.
  • Ktoś zapytał:
    U mnie w rodzinie nie ma szacunku co zrobić ?
    • Rafał odpowiedział:
      Zacząć dbać lepiej o samego siebie i próbować, pomimo przeciwności, kultywować w sobie szacunek i współczucie do siebie i innych
  • Ktoś zapytał:
    Byłam osobą, ktora żyła wedlug przekonania, że żyje sie raz i starałam sie czerpać jak najwiecej radości z każdego dnia. Jakis czas temu (Rok/moze niecały wstecz) zaczeło się to zmieniać. Nie stało sie nic co mogłoby to bezpośrednio spowodować, dlatego nie wiem skąd ta zmiana. Obecnie mało co sprawia mi radość, jestem rozdrażniona, podatna na stres, wiele rzeczy mi nie wychodzi, na zajeciach nie potrafie sie skoncentrować, wieczorami nachodzą mnie refleksje odnośnie życia i często finalnie dochodze do wniosku, że sie do niego nie nadaje. Chciałabym być taka jak kiedyś, ale to wszystko mnie blokuje. Jakaś rada?
    • Rafał odpowiedział:
      Jeśli nie możesz cofnąć czasu, by być taka, jak kiedyś, to może warto zacząć akceptować to, jaką się stajesz? Podejście: "żyje się raz i czerpanie jak największej radości z każdego dnia" kojarzy się trochę z Anią z Zielonego Wzgórza, a nie z dorosłą kobietą więc zarówno mogłaś dojrzeć, albo masz depresję. Albo jedno i drugie. Polecam spotkać się z terapeutą, jeśli chciałabyś być bardziej świadoma tego, co dzieje się w Twoim życiu.
  • Ktoś zapytał:
    Nie wiem od czego zacząć, od dłuższego czasu czuje się bardzo źle sama ze sobą, mam wrażenie ze wszystko co robię, robię źle i ze jestem beznadziejna.. przestałam wychodzić do ludzi, ograniczyłam mówienie.. nie szanuje moich bliskich, często wybucham złością i to z błachostkowych przyczyn, przejmuje się bardzo wszystkim, najchętniej skończyłabym z życiem..
    • Rafał odpowiedział:
      Myślę, że to wystarczające powody, by spotkać się z lekarzem psychiatrą.
  • Ktoś zapytał:
    Dowiedziałam się, ze mąż spotykał się z inną kobietą. A teraz chce naprawić nasze relacje i zacząć wszystko od nowa. Też bym chciała ale nie potrafię przestać o tym myśleć. Ranie go swoimi słowami. Nie wiem co się ze mną dzieje. Nigdy nie byłam taka podła. Przerażam samą siebie. Boję się, że przekroczę pewna granicę z której nie będzie powrotu. Nie wiele wiem na temat tego romansu bo mąż nie chce rozmawiać na ten temat. Z drugiej strony nie wiem czy wiedza o tym by mi jakoś pomogła. Jestem w totalnej rozsypce. Co robić, jak sobie pomóc?
    • Rafał odpowiedział:
      Myślę, że na początku najważniejsze jest, by mogła Pani uporać się ze swoimi emocjami, zanim zaczniecie wyjaśniać sprawy w Waszym związku. Dobrym pomysłem było by poszukanie dla siebie psychoterapeuty lub psychologa.
  • Ktoś zapytał:
    Mam dosc zycia wszystko mi odbiera motywacje nie mam sily nawet rano wstac do pracy. Czy jest mi potrzebny lekarz cxy trener bo sam juz nie wiem
    • Rafał odpowiedział:
      Myślę, że warto spotkać się z lekarzem psychiatrą i poszukać psychologa lub psychoterapeuty.
  • Ktoś zapytał:
    Co zrobić by zapomnieć o przeszłości i zacząć żyć .
    • Rafał odpowiedział:
      Zacząć żyć.
  • Ktoś zapytał:
    Czemu to życie jest do dupy . Nie mogę spać ani żyć by się nie obwiniać za to co było . Skaczyc z sobą czy dalej udawać ze jest ok
    • Rafał odpowiedział:
      Życie samo w sobie nie jest do dupy. Choć czasem bywa kiepsko, to jest sporo powodów, by je przeżyć. Polecam skontaktować się z lekarzem psychiatrą, z depresji się wychodzi i w pewnym momencie będziesz miał/a trudny okres za sobą. Warto też poszukać dla siebie terapeuty. Jeśli potrzebujesz wsparcia teraz, spróbuj: 815 346 060 - Całodobowy telefon zaufania
  • Ktoś zapytał:
    Sytuacja kryzysowa w pracy, potrzebne zaświadczenie. Może wystarczyć jedna wizyta?
    • Rafał odpowiedział:
      Proponuję skontaktować się z lekarzem psychiatrą, jeśli potrzeba zaświadczenia lekarskiego o stanie zdrowia.
  • Ktoś zapytał:
    Odsunelam sie calkiem od mezczyzny z ktorym bylam w zwiazku 4lata mam z nim synka nim tez nie lubie sie zajmowac chodz musze bo on wyjechal zarabiac Na nasza niby rodzine . Co robic ...
    • Rafał odpowiedział:
      Przede wszystkim zadbać o dziecko