Asertywność – lepsza jakość życia

Tak sobie myślę, że w kontekście dotychczasowych wpisów na moim blogu, warto napisać kilka słów o asertywności.

Asertywność, to pojęcie, które w ciągu ostatnich kilku/kilkunastu lat zrobiło niesamowitą karierę. Bardzo często w przestrzeni społecznej funkcjonuje po prostu, jako umiejętność mówienia “nie”. To niezwykle uproszczona i zniekształcona definicja. Mocno umowna w swej treści, przez co wprowadzającą pewne zamieszanie w kształtowaniu własnych postaw przez tych, którzy próbują wcielić ją w życie. Prawdą jest, że asertywność jest umiejętnością i to umiejętnością nie wrodzoną, ale którą nabywamy, której w miarę naszego życia się uczymy. To umiejętność prezentowania własnego zdania, własnych uczuć i postaw bez naruszania praw i psychicznej przestrzeni innych ludzi. To, co bardzo ważne w pojęciu asertywności, to balans pomiędzy wytyczaniem własnych granic i zachowaniem szacunku dla granic wytyczonych przez innych. Można rzec, że osoba asertywna kieruje się w życiu dewizą: “Twoje prawa i potrzeby są równie ważne jak moje. Jeśli dochodzi między nami do konfliktu – poznajmy swoje punkty widzenia, uszanujmy je tak samo jak ich możliwą odmienność. Poszukajmy najlepszego dla nas obojga rozwiązania, być może czegoś ważnego się przy tym nauczymy. Jeśli uda nam się je znaleźć, to świetnie. Jeśli nie, to trudno, przynajmniej będziemy wiedzieć, że próbowaliśmy najlepiej jak umieliśmy i postąpimy każdy w zgodzie ze sobą”. Tak więc osoba asertywna, nie tylko potrafi wyrażać swoje zdanie, krytyczne, negujące, odmienne, demonstrująca swoją indywidualną postawę życiową, ale również osoba, która potrafi przyjąć krytykę z ust innych osób, dopuszcza istnienie zdań i postaw odmiennych od sowich. Balans w otwartości w demonstrowaniu siebie i otwartości wobec innych ludzi. Podążając tym tropem, asertywność cechuje ludzi świadomych swoich mocnych stron, pewnych posiadanej wiedzy i umiejętności, ale również ułomności i niedostatków, pozwalających sobie na błędy i akceptujących je jako źródło doświadczeń, cennej nauki. Dzięki temu pozbawionych lęków w relacjach społecznych, w podejmowanych wyzwaniach i działaniach.
Asertywność jest postawą umieszczoną pomiędzy agresywnością i biernością, uległością i roszczeniowością. Każdy z nas nabywa i uczy się wszystkich tych postaw. Ważne jest by zadbać o rozwijanie i przekładanie na większe obszary życia umiejętności asertywnych, bowiem to one zapewniają nam lepsze relacje z innymi ludźmi, zwiększają zadowolenie z siebie, własnych poczynań, a w konsekwencji zapewniają lepsze zdrowie psychiczne.*

 

* za dr n.med. Grzegorz Mączka –Certyfikowany psychoterapeuta poznawczo-behawioralny Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej, specjalista psycholog kliniczny, dydaktyk. W trakcie kursu Superwizor-Dydaktyk PTTPB

.

Continue Reading

Spokój w kilku oddechach

Idea, że odpowiednie, spokojne, oddychanie relaksuje i odpręża nie jest nowa, pochodzi ze starożytności.

Source: Spokój w kilku oddechach – Charaktery – portal psychologiczny

Trening relaksacyjny staje się coraz popularniejszy. Skorzystanie z nich może wnieść nową jakość w nasze życie. Przede wszystkim możemy nauczyć się relaksować i redukować stres, co dla codziennego funkcjonowania organizmu jest niezwykle cenną umiejętnością. Często wydaje nam się, że powrót do domu i położenie się na kanapie z drinkiem jest wystarczającą metodą na redukcję napięcia. Myślę, że bardziej efektywne są aktywne formy pozbywania się stresu, a umiejętne oddychanie jest jedną z nich. Zapraszam do lektury artykułu i praktykowania dobrego oddychania na co dzień.

Continue Reading

Niechcetego – Blog dla kobiet uwalniających się od traum seksualnych

Blog NIECHCETEGO – Inicjatywa Rafała Betlejewskiego w celu pomocy kobietom, które przeżyły traumy seksualne w rozpoczęcie procesu zdrowienia przez podzielenie się swoimi traumatycznymi historiami z innymi, również tymi, które wciąż nie zdobyły się jeszcze na ten krok. To przerażające historie, ukrywane przed światem i dźwigane przez lata w samotności, prowadzące do emocjonalnego zamrożenia i zatrzymania rozwoju, ale również historie o harcie ducha, silnej woli i potężnej sile zdrowia i rozwoju, drzemiącej w każdym z nas.

Źródło: Niechcetego

Continue Reading

Kontrolowane używanie substancji psychoaktywnych w uzależnieniu

Ograniczenie używania substancji psychoaktywnych jest często pierwszym krokiem na drodze do odzyskania kontroli nad własnym życiem. Mimo, iż w niektórych środowiskach wciąż budzi kontrowersje, dla wielu osób jest ważnym doświadczeniem odzyskania wpływu na istotne i wartościowe aspekty swojego życia. Popularny program Candis, skierowany do użytkowników konopii oparty na idei redukcji szkód i zakłada tą samą ideę. W przypadku używania konopii kontrolowane używanie nie budzi dziś aż tak wielu kontrowersji, co w przypadku terapii uzależnienia od alkoholu, której “mitem założycielskim” jest postulowana przez AA całkowita abstynencja. W przypadku uzależnienia od heroiny jest to całkiem oczywiste:  programy metadonowe czy bunondolowe działają i podnoszą jakość życia uzależnionych od opioidów i zmniejszają koszta społeczne. Próba redukcji spożycia alkoholu jest często pierwszym krokiem na drodze do wprowadzania kolejnych zmian w życiu. Pozwalają uniknąć tego, co nazywa się “pułapką złamania abstynencji”: osoby zakładające sobie całkowitą abstynencję po jej złamaniu znacznie częściej porzucają ten cel, jak również jakiekolwiek inne próby pozytywnych zmian niż osoby, które zakładały sobie jako cel redukcję używania substancji. Programy redukcji szkód stają się dziś coraz bardziej powszechne w głównym nurcie psychoterapii uzależnień w Polsce. Czemu by nie zastosować go u osób zmagających się z zakupoholizmem? Wystarczy zatrzymać paragon i oddać rzeczy w terminie. Zakupy internetowe dają na to 14 dni. Mógłby to być niezły pomysł.

Źródło: Alkoholik na pół gwizdka – Zdrowie

Continue Reading

Tydzień grozy w towarzystwie mojego borderline | VICE | Polska

W grudniu zdiagnozowano u mnie zaburzenie osobowości borderline, co stało się dopiero początkiem moich kłopotów. To wspomnienia z tego, co działo się później

Źródło: Tydzień grozy w towarzystwie mojego borderline | VICE | Polska

Zaburzenie z pogranicza, czyli inaczej borderline to jak ciągłe życie na huśtawce, jak życie z emocjami na wierzchu w świecie, który nad wyraz często je rani. Bardzo duża podatność na odrzucenie sprawia, że nawet drobne gesty bliskich osób są często postrzegane jako totalna negacja własnej osoby. Częściej dotyka kobiety, niż mężczyzn. Często rozwija się na gruncie przeżytych traum, wychowania w środowisku negującym potrzeby i emocje, wiązać się też może również z brakiem równowagi biochemicznej w mózgu. Przyczyny mogą być różne, lecz obraz jest uderzająco podobny. Wysoki poziom dysocjacji sprawia, że osoby z zaburzeniami z pogranicza dokonują samookaleczeń lub prób samobójczych. Samookaleczenia są często jednym z najprostszych sposobów poczucia siebie w nadmiarze wszechogarniających emocji. Do tego pojawiają się zaburzenia lękowe lub częste depresje jako efekt życia o olbrzymim stresie. Osoby z zaburzeniami z pogranicza częściej mają problemy używając substancji psychoaktywnych, by łagodzić swoje emocje. Praca nad akceptacją siebie i uczenie się radzenia sobie z emocjami z terapeutą przynosi wymierne efekty i pomaga znaleźć oparcie w sobie, by wieść satysfakcjonujące życie i móc wykorzystać swój potencjał i zdolności. Nie jest to może najprostsza praca, wymaga zaangażowania i odwagi ale daje szanse na konstruktywne życie. Zaburzenie z pogranicza można oswoić.

Continue Reading

Dziewczyny benzodiazepiny – WP Kobieta

Uzależnienie od benzodiazepin jest słodką tajemnicą wielu kobiet oraz wielu lekarzy, którzy na przepisywaniu ich niejednokrotnie opierają cały swój model biznesowy, częstokroć wiedząc o uzależnieniu pacjentek. Gdy ich tolerancja zaczyna przybierać niepokojące objawy, czasem wycofują się z ich przepisywania, skazując kobiety na pielgrzymkę od lekarza, do lekarza by uzbierać potrzebną dawkę. Uzależnienie od leków nasennych, uspokajających czy przeciwlękowych rozwija się dość szybko, jednak często przez wiele lat może być ukrywane przed całym światem. Jest “czystsze” od picia alkoholu. Przechodząc od Relanium do Klonazepamu, którego potrafią w skrajnych przypadkach połykać kilkanaście dziennie, wiele kobiet coraz głębiej wchodzi w fizyczne uzależnienie. Problemy zaczynają się, gdy coraz trudniej zdobyć dawkę odpowiadającą rosnącej tolerancji. Przerwanie brania benzodiazepin na własną rękę grozi często napadem padaczkowym lub wylewem spowodowanym nagłym podwyższeniem ciśnienia. Odstawienie najczęściej przebiega na oddziale szpitalnym, następnie zaczynają się tygodnie rozchwianego nastroju. Po detoksie psycholog czy terapeuta bywa nieodzowna a psychoterapia może trwać wiele tygodni. Przepisywanie benzodiazepin jest w Polsce poza kontrolą, zaś lekarze niechętnie mówią o skutkach dłuższego ich używania. Ważna strona o benzodiazepinach po polsku: BENZODIAZEPINY: JAK DZIAŁAJĄ, JAK JE ODSTAWIAĆ (aka The Ashton Manual) 

 

 

Źródło: Dziewczyny benzodiazepiny – WP Kobieta

Continue Reading